Pomarańcze są słodkie jesienią



Strach ciemnością,

Mrokiem zniewolenia.

Uzdrowienie oddechem przestrzeni.

 

Narody otwierają oczy

Światłem odwagi.

Odnalezieniem sensu życia.

 

Ugięty kark

W mroku smutku.

Jasność miarą wolności.

 

Podniesiona głowa

Wzbudza nadzieję .

Pomarańcze są słodkie jesienią.

 

 

Warszawa, listopad 2004

Janusz Płonczyński