|

Pożarek :: gazetka studentów SGSP
"Pożarek" numer 1
NA ŚWIECIE
W ostatnim semestrze w świetlicy naszej szkoły mogliśmy usłyszeć o wspomnieniach, refleksjach studentów, którzy wyjeżdżali do Japonii i Finlandii. Już wkrótce odbędzie kolejne spotkanie, tym razem czeka na nas "spotkanie niemieckie'. O doświadczeniach, uzyskanych podczas szkoleń opowiedzą podchorążowie, którzy odbywali praktykę w Niemczech.
W krainie Św. Mikołaja
Na początku stycznia w świetlicy SGSP miało miejsce kameralne spotkanie z panem Maciejem Kalecińskim - podchorążym IV kompanii, który podzielił się swoimi wspomnieniami
i doświadczeniami z pobytu w Finlandii. Gospodarz spotkania interesująco i ciekawie opowiedział o specyfice kultury fińskiej, o różnicach i podobieństwach między Polską
a Finlandią. Można było dowiedzieć się również jak wygląda proces kształcenia pożarniczego w Finlandii oraz czy sauna służy tylko i wyłącznie higienie i relaksacji? Kiedy pan Maciej opowiadał o Św. Mikołaju i specyfice kraju, z którego pochodzi oczekiwana przez wszystkie dzieci i nie tylko dzieci osoba, powróciły ciepłe wspomnienia z minionych Świąt Bożego Narodzenia.
Swoimi refleksjami i wspomnieniami z pobytu w Finlandii podzielił się również Zastępca Komendanta ds. Studenckich Krzysztof Biskup. Spotkaniu, które było świetnie przygotowane pod względem technicznym, towarzyszyła miła, ciepła atmosfera. Pan Maciej Kaleciński przygotował efektowną prezentację, bogatą w zdjęcia, humorystyczne ilustracje oraz ciekawostki, natomiast pan Przemysław Grzybowski - podchorąży IV kompanii, wykonał zdjęcia, które oddają klimat tamtego wieczoru.
Jak zapamiętali wizytę podchorążowie? Co ich zadziwiło, jakie wrażenie utkwiły w ich pamięci?
Karina Wojciechowska :- Najbardziej zainteresowało mnie organizacja ratownictwa medycznego w Finlandii, ponieważ piszę pracę inżynierską, w której będę mogła uwzględnić możliwości polskie i fińskie rozwiązania.
Maciej Kaleciński: - Podoba mi sie mentalność Finów, są cisi, opanowani, ale otwarci i bardzo kulturalni. Największe wrażenia zrobiły na mnie miasta, sprawiaja wrażenie, że czas biegnie wolniej. Życie toczy sie tam spokojnie, powoli, ale Finowie zawsze ze wszystkim zdążą. Zdziwiłem się, gdy zjedliśmy zupę serową z kawałkami renifera...
Marcin Borkowski: - Finowie mają lepszy standard życia, są bardzo skromni, dbają o kondycję fizyczną, choć myślę, że za dużo jedzą... Wizyta z pewnością pozostanie mi na długo w pamięci.
(ek)

Uwaga za chwilę skoczy tutaj Adam Małysz!
Fot. Archiwum
|