
Pożarek :: gazetka studentów SGSP
numer 10
FINLANDIA Kraj lasów i dziesięciu tysięcy jezior
Podczas naszego pobytu w Skandynawii dowiedzieliśmy się nie tylko o sposobach organizacji fińskiej straży pożarnej, sposobach nauczania w Pelastusopisto, ale także o tradycji, kulturze, historii i teraźniejszej rzeczywistości samego kraju.
Już od przylotu do Kuopio i odebrania nas przez naszego opiekuna - Marku Arnio z lotniska, zaczęliśmy ulegać czarowi tego przepięknego kraju. Jadąc autostradą, czy drogą lokalną widzieliśmy otaczające nas niemalże dziewicze lasy. Ubarwione one były mnóstwem białych wolnych przestrzeni, jak okazało się zamarzniętych jezior. Sporą atrakcją były dla nas znaki ostrzegawcze: UWAGA ŁOŚ, lub UWAGA RENIFER.
Finlandia ma powierzchnię zbliżoną do powierzchni Polski, ale gęstość zaludnienia jest osiem razy mniejsza. W kraju tym mieszka pięć i pół miliona ludzi, jako ciekawostka powiedziano nam, że kraj ten posiada schrony dla ponad trzech milionów swych mieszkańców. Bardzo ciekawe w tym względzie jest fakt, że schrony te są cały czas eksploatowane jako np. lodowiska, baseny, garaże, kina, itp. by zarabiały im na siebie
w czasie pokoju.
Drugiego dnia naszego pobytu w Kuopio mięliśmy okazję, po wycieczce do oddalonego o 160 km Centralnego Muzeum Lotnictwa Finlandii w Jyvaskyla, zobaczyć w całej okazałości ogromny schron wykuty w skale. W jego środku znajduje się basen i lodowisko. Na którego tafli mogliśmy sobie "pośmigać".
W poniedziałek rano rozpoczęliśmy bardzo pracowity, ale zarazem obfity w nowe wiadomości i doświadczenia, tydzień. Każdego dnia podczas zajęć programowych towarzyszył nam specjalista z innej dziedziny. Przedstawiał nam system nauczania w Pelastusopisto oraz organizację i zakres działania straży pożarnej w Finlandii pod kątem swej specjalności.
Pokazano nam symulatory do: szkolenia oficerów w zakresie dowódczo-sztabowym, merytorycznego oraz praktycznego przeszkolenia strażaków pod względem działań przeciwpożarowych, ratownictwa wodnego, technicznego, chemicznego i bardzo szeroko zakrojonego ratownictwa medycznego oraz do kształcenia zawodowych dyspozytorów centrów alarmowych.
Byliśmy pod wrażeniem komputerowego symulatora do szkolenia oficerów w zakresie podejmowana decyzji i dowodzenia różnego typu akcjami ratowniczymi, gdzie każde podjęte działanie czy decyzja miała swe odbicie w wyświetlanym na ekranie wirtualnym świecie, gdzie dokonywało się zdarzeni. Finowie, podobnie do nas, kształcą swych oficerów na zajęciach przy użyciu makiet, na których symuluje się różnego rodzaju wypadki, z tym, że fińska pracownia jest znacznie lepiej pod tym kątem wyposażona. Zobaczyliśmy również centrum alarmowania, przeznaczone do szkolenia dyspozytorów i także w tym przypadku Finowie pod względem sprzętu niesamowicie nas przewyższają. W Pelastusopisto znajdują się także: trzykondygnacyjna komora dymowa imitująca piętrowy domek jednorodzinny
z piwnicą oraz basen o głębokości 9m, ze specjalnymi konstrukcjami wewnątrz do trenowania ratowników wodnych. W pamięci jednak najbardziej zapadł nam szkolny poligon. Jest on oddalony o 9 km od bram garażowych, aby studenci podczas dojazdu mogli trenować korespondencję radiową ze stanowiskiem kierowania. Poligon ma powierzchnię 23 ha
znajdują się tam trzy komory rozgorzeniowe, gdzie strażak może zobaczyć jak zachowuję się ogień, jak dochodzi do zjawiska rozgorzenia i w jaki sposób gasić tego typu pożary w małej skali. Po przejściu strażaka przez komorę rozgorzeniową pokazuje się mu to zjawisko
w imitującym dom jednorodzinny symulatorze, a następnie w ogromnym symulatorze imitującym budynek przemysłowy. Na poligonie uczy się strażaków jak w praktyce gasić wielkie zbiorniki z cieczą ropopochodną, jak ewakuować i ratować nieprzytomnych ludzi z zadymionego budynku, jak znajdować i gasić pożary budynków mieszkaniowych, stacji paliw płynnych, jak radzić sobie z katastrofami kolejowymi (na poligonie znajduje się trakt kolejowy, uczelnia posada także lokomotywę wagony pasażerskie, towarowe, cysterny kolejowe),
z karambolami na autostradach (imitacja autostrady) również z udziałem cystern przewożących niebezpieczne chemicznie media. Strażacy są szkoleni również w jaki sposób prowadzić działania poszukiwawczo-ratowniczych
w rejonach, które ucierpiały w wyniku trzęsienia ziemi lub katastrof budowlanych. Mieliśmy okazję czynnie uczestniczyć w zajęciach prowadzonych w komorze rozgorzeniowej. Było to niezapomniane przeżycie. Byliśmy również świadkami wielu zajęć praktycznych ma terenie poligony, w tym jako bezpośredni obserwatorzy medycznego przeszkolenia, w którego skład wchodziły dojazd do pacjenta, przeprowadzenie rozpoznania, udzielenie pomocy, odwiezienie do szpitala, przekazanie pacjenta lekarzowi.
Strażak w Finlandii po ukończeniu kursu jest przeszkolony jako paramedyk, strażak, operator sprzętu specjalnego.
Student Pelastusopisto po zajęciach programowych może samodzielnie, w ramach podnoszenia kwalifikacji korzystać z całego sprzętu zgromadzonego w uczelni, w skład tego wchodzą również samochody pożarnicze, które do godziny 22 są do dyspozycji studentów, którzy mogą poćwiczyć prowadzenie samochodu, czy obsługę autopompy, pracownie multimedialne, w których do dyspozycji studentów są nie tylko komputery, ale i drukarki, bez ograniczeń sala gimnastyczna, siłownia, sauny.
Oczywiście wolne od zajęć wieczory poświęcaliśmy na poznawanie innego aspektu Finlandii. Dzięki uprzejmości studentów fińskich, którzy w zeszłym roku odwiedzili Polskę, mieliśmy okazję dowiedzenia się, co oznacza tradycyjna fińska sauna parowa, wraz z kąpielą w przerębli
Pelastusopisto okazał się znacznie wyprzedzać naszą akademię pod względem standardu zakwaterowania studentów, warunków nauczania, żywienia, praktycznego treningu strażaków i zaplecza sprzętowego niezbędnego do tego celu. Mimo to było wiele spraw, które imponowały Finom, gdy dowiedzieli się więcej na temat struktury organizacyjnej PSP, sposobie rozwiązania łączności i alarmowania, hierarchizacji organizacji punktów alarmowych oraz poziomie nauczania w naszej uczelni (w przypadku Finów tylko kursy oficerskie mają politechniczny poziom nauczania).
Była to wspaniała przygoda i niezapomniane wrażenia. Mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję współpracować z fińskimi strażakami i odwiedzić jeszcze przepiękną Finlandię.
st. sekc. pchor. Ariadna Koniuch
