
Pożarek :: gazetka studentów SGSP
numer 2
PODCHORĄŻYCH TWÓRCZOŚĆ ŚLICZNA
Z MAGISTEREM ROZMOWA ODNOŚNIE WPŁYWU LICZB UROJONYCH NA DZIAŁANIA RATOWNICZO GAŚNICZE
[Robert] Teraz trzeba się pozbyć "i"?[mgr] Nie można pozbyć się jej, bo nie istnieje w naszej rzeczywistości. Czy widział pan kiedyś na ulicy liczbę 2?
[Robert] Tak, na plakacie.
[mgr] To był znak graficzny, a nie liczba.
[Robert] To dlaczego 2 możemy skrócić, a "i" nie?
[mgr] Bo tak musi być i już.
[Robert] A po co nam właściwie w pracy ta liczba "i"?
[ktoś Z sali] No jak to, po co? Wchodzisz do płonącego mieszkania, a tam liczba urojona, i co robisz?
[mgr] Nie nie nie! Liczby urojone mają za cel rozwinąć w was wyobraźnię, która jest bardzo potrzebna w planowaniu i przeprowadzaniu akcji ratowniczych na przykład.
[Lucy] Jeśli to ma za zadaniu rozwijać wyobraźnię to, dlaczego nie uczymy się plastyki?
[mgr] Bo z plastyki trudniej jest postawić 2!!
Oto wytłumaczenie dla tych, którzy cały pierwszy rok zastanawiali się, po co im właściwie w pracy strażaka liczby urojone. No, więc óczcie się baranki!
Dlaczego zając znosi wielkanocne jajka? W różnych kulturach, począwszy od zarania dziejów, zając był symbolem odradzającej się przyrody, wiosny i płodności. Czczony i otaczany kultem z racji swojej witalności, bywał także uznawany za symbol zmysłowości, ale i tchórzostwa. W XVII w skojarzono go z jajkiem wielkanocnym.
Do Polski przywędrował prawdopodobnie z Niemiec na początku XX w. Współcześnie jest raczej świątecznym rekwizytem aniżeli bohaterem obrzędu. Co się zaś tyczy jajka, a dokładniej pisanki, to w dawnej Polsce panował zwyczaj obdarowywania się nimi. Dostawali je członkowie rodziny i przyjaciele. Jeśli chłopakowi spodobała się któraś z panien, oznajmił jej o tym, wręczając pisankę. Jeśli dziewczyna ją przyjęła i w zamian dała swoją, znaczyło to, że odwzajemnia uczucia kawalera.
(MJK)
Wykład Czasami porządny student uczęszczający na wykłady jest zmuszony do przyjęcia pozycji horyzontalnej na plecach, na jednej z ławek gdzieś daleko w tyle auli (bynajmniej nie w celu spania na wykładach, skądże by znowu, po prostu żeby popodziwiać sztukę powspółczesną wyrytą na spodzie ławek). Oprócz chuligańskich napisów nieodpowiedzialnych podchorążych szpecących tylko ławkę "Mariola - 98", tudzież "Żurawik 2000" lub "Tofi, zima 99/2000" są także mądre niczym chińskie przysłowia, myśli i spostrzeżenia życiowe:
"I can't sleep - wykładowca mi przeszkadza"
"Za takie zanudzanie studentów to powinni zamykać!!!"
i dopisek: "No! Co niektórzy wykładowcy to przez 25 lat by z pierdla nie wyszli!"
Są też ciekawe i rozwijające wyobraźnie oraz zdolności manualne gry logiczne: "Jak się nudzisz, postaw kreskę ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||"
Podczas moich wytężonych badań (wiele nieprzespanych godzin) odkryłem także unikalne zapiski pracy badawczej jakiegoś geniusz fizycznego: E ? mc2 Tak więc drodzy studenci zachęcam was do intensywnej i dogłębnej lektury największej skarbnicy wiedzy w szkole. SW>mc2
Ulubione powiedzonka wykładowców:
- Wasze kolokwia to kupa śmiechu, z dużą przewagą tego pierwszego.
- Super-świetnie
- Ogólne pojęcie niezmącone znajomością tematu.
