Historia SGSP
CENTRALNA SZKOŁA POŻARNICZA 1940 - 1942
W okresie okupacji niemieckiej organizacja ochrony przeciwpożarowej inaczej kształtowała się na terenie tzw. Generalnego Gubernatorstwa, a inaczej na ziemiach wcielonych do Rzeszy. Na ziemiach przyłączonych okupanci wprowadzili przepisy obowiązujące w Rzeszy, organizacja ochrony przeciwpożarowej została całkowicie oparta na zasadach stosowanych w Niemczech hitlerowskich.
Na terenie Generalnego Gubernatorstwa władze niemieckie od pierwszych dni okupacji przystąpiły do reaktywowania tych polskich instytucji, które były potrzebne do normalnego funkcjonowania administracji. Powoływano do życia magistraty, instytucje gospodarcze i handlowe, gazownie, kolejnictwo, elektrownie, min. straże pożarne, których działalność okupant uznał za niezbędną. Pod groźbą represji zostali wezwani do służby wszyscy przedwojenni strażacy. Przekonani o słuszności walki z okupantem strażacy organizowali konspiracyjne zebrania działaczy pożarniczych. Z inicjatywy Związku Polski Niepodległej powołano kierownictwo Strażackiego Ruchu Oporu "Skała". Ustalono główne kierunki pracy konspiracyjnej w strażach pożarnych zawodowych, ochotniczych i zakładowych. Wszystkie zamierzenia "Skały" były realizowane i przyniosły poważne straty okupantowi. Wydatnie pomagano ludziom poszukiwanym przez gestapo, w tym również pochodzenia żydowskiego, wydawano fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu, ukrywano w kryjówkach tych, którzy musieli "zniknąć". Istniały strażackie oddziały partyzanckie i grupy dywersyjno-sabotażowe. W Warszawie grupy te dostarczały do getta broń, amunicję, środki opatrunkowe i żywność.
W pierwszym kwartale 1940 roku w gmachu COWP powstał Oddział Doświadczalny, który dysponował dwoma samochodami pożarniczymi: beczkowozem na podwoziu fiata 525 o pojemności 1800 l. oraz nietypowym beczkowozem stanowiącym własność Zakładów w Starachowicach. Samochodami tymi wyjeżdżano do akcji ratowniczo - gaśniczych na terenie Żoliborza. W tymże Oddziale organizowano kursy dla mechaników i kierowców mechaników. Wraz z rozwojem ochrony przeciwpożarowej w Generalnej Guberni, przy Oddziale Doświadczalnym powstała Centralna Szkoła Pożarnicza, która miała za zadanie szkolenie oficerów, podoficerów i strażaków z terenu całej Guberni. Była to jedyna szkoła pożarnicza na ziemiach polskich w okresie okupacji. Szkolenie rozpoczęto w 1940 roku. Inicjatorem założenia i autorem nazwy "Centralna Szkoła Pożarnicza" był Kierownik Techniczny Pożarnictwa, Jerzy Lgocki - były oficer austriacki, znający bardzo dobrze język niemiecki, proponował oficerom i podoficerom pożarnictwa zatrudnienie. On też w 1940 r. powołał na stanowisko komendanta nowo powstałej Centralnej Szkoły Pożarniczej ppłk. poż. Adama Biedronia - Kalinowskiego, jako że CSP podlegała bezpośrednio Kierownikowi Technicznemu Pożarnictwa.
Komisarycznym Kierownikiem Administracyjnym Pożarnictwa na terenie Generalnej Guberni był dr Marian Filipek. Do jego kompetencji należały sprawy finansowe związane z utrzymaniem biura Kierownika Technicznego Pożarnictwa, Centralnej Szkoły Pożarniczej oraz biur instruktorów pożarnictwa poszczególnych dystryktów. Szkolenie pożarnicze było ograniczone przez władze niemieckie, natomiast odbywało się w szerokim zakresie od 1940 roku w Centralnej Szkole Pożarniczej w Warszawie.
W okresie okupacji odbyły się dwa kursy oficerskie.
Pierwszy kurs oficerski od 20 września 1942 roku do 28 lutego 1943 roku ukończyło 62 kursantów. Kierownictwo kursu, biorąc pod uwagę, że wszyscy uczestnicy kursu posiadają wyszkolenie podoficerskie i kilkuletni staż w strażach zawodowych, ograniczyło do minimum zajęcia praktyczne i ćwiczenia bojowe w celu zwiększenia liczby godzin wykładów. Ustalono osiem, a następnie dziewięć godzin zajęć dziennie, zgodnie z regulaminem kursu i rozkładem dnia. Zajęcia prowadzone były w salach wykładowych oraz w pięciu gabinetach szkolnych. W programie nauczania kursu znajdowały się następujące przedmioty:
- organizacja pożarnictwa
- wyszkolenie przeciwpożarowe
- organizacja wyszkolenia i metodyka wyszkolenia
- taktyka pożarnicza
- naukowa organizacja pracy
- nauka o sprzęcie
- sprzęt przeciwgazowy i przeciwdymowy
- budownictwo i prewencja
- wyszkolenie sanitarne
- matematyka
- rysunek techniczny
- organizacja administracji
- wyszkolenie formalne
- wyszkolenie bojowe
- plany obrony miast i obiektów
- inspekcje przeciwpożarowe
- ustalanie przyczynpożarów
- organizacja łączności isprzęt
- zaopatrzenie wodne
- planowanie zaopatrzenia wodnego
- elektrotechnika
- fizyka i meteorologia
- chemia ogólna
- technologia organiczna
- technologia nieorganiczna
- wychowanie fizyczne
- zakłady ubezpieczeniowe
- język niemiecki
Kursanci zakwaterowani byli na terenie CSP przy ul. Słowackiego. Ze względu na odbywające się w tym czasie kursy dla strażaków zawodowych, podoficerów zawodowych oraz kurs dla strażaków elektryków - kursanci korzystali z łóżek piętrowych. Wszyscy uczestnicy otrzymali na czas trwania kursu odzież ochronną. Mundury ochronne były jednakowe, hełmy różne - niemieckie, wojskowe z I wojny światowej. Różne mundury wyjściowe i czapki wskazywały na dystrykt, z ;którego pochodził uczestnik.
Podczas dni wolnych od zajęć kursanci korzystali z przepustek ważnych na terenie Warszawy. Obowiązywał mundur wyjściowy. Posiadali specjalne legitymacje, upoważniające do swobodnego poruszania się po mieście. Często wykorzystywano je dla celów ruchu oporu. Żywność przywożono z terenu Generalnej Guberni w wozach pożarniczych. Kursanci otrzymywali trzy posiłki dziennie:
- śniadanie - czarna kawa, chleb z marmoladą,
- obiad - zawiesista zupa, chleb, czasami drugie danie,
- kolację - zupa z obiadu, kawa, chleb.
Zgodnie z zarządzaniem "Befehlshaber der Ordnungspolizei", z dnia 31 stycznia 1944 r. został przeprowadzony w CSP w Warszawie - Skoszarowany drugi kurs oficerski dla podoficerów zawodowych straży pożarnych w czasie od dnia 28 lutego 1944 roku do dnia 29 czerwca 1944 roku. Zgodnie z programem w czasie trwania kursu przeprowadzono cztery egzaminy: kwalifikacyjny, półdyplomowy, końcowy i dyplomowy.
- Egzamin kwalifikacyjny składał się z części teoretycznej, zdawany był przez wszystkich w formie pisemnej, drugi indywidualny był sprawdzianem przygotowania fachowego kursantów z zakresu wyszkolenia podoficerskiego.
- Egzamin praktyczny obejmował wyszkolenie bojowe, wyszkolenie formalne ze sprzętem pożarniczym i musztrę, a miał wykazać przygotowanie kursantów do pełnienia funkcji oficerskich.
- Egzamin półdyplomowy został przeprowadzony w ;dniach 1 i 2 maja i obejmował przedmioty ukończone w pierwszym okresie kursu, z wyjątkiem chemii ogólnej, którą z powodu choroby wykładowcy przesunięto na egzamin końcowy.
- Do egzaminu końcowego przystąpiło 27 kursantów. Na podstawie osiągniętych wyników, zarządzeniem "Befehlshaber der Ordnungspolizei" zostało zwolnionych trzech kursantów.
Na egzaminie dyplomowym przeprowadzonym w dniach 26, 27, i 28 czerwca 1944 roku kursanci uzyskiwali oceny z następujących przedmiotów:
- zachowanie
- pilność
- zdolność
- prezencja
- sprawność fizyczna
- organizacja i metodyka szkolenia
- wyszkolenie bojowe
- wyszkolenie formalne ze sprzętem pożarniczym
- taktyka pożarnicza
- badanie pogorzelisk
- planowanie obrony przeciwpożarowej
- inspekcje przeciwpożarowe
- wyszkolenie przeciwpowodziowe
- obrona i sprzęt przeciwgazowy
- prewencja
- naukowa organizacja pracy
- język niemiecki
- chemia ogólna
- technologia organiczna i nieorganiczna
- wychowanie fizyczne
Szczegółowe oceny, jak i notę ogólną, ustalono według systemu dziesięciostopniowego, to jest:
- 10 celująco
- 9 - bardzo dobrze
- 8 - zupełnie dobrze
- 7 - dobrze
- 6 - dość dobrze
- 5 - dostatecznie
- 4 - mniej niż dostatecznie
- 3 - niedostatecznie
- 2 - zupełnie niedostatecznie
- 1 - źle
Poza wyszkoleniem kursanci pełnili służbę bojową w Oddziale Doświadczalnym szkoły, stanowiąc obsadę wozów bojowych przewidzianych do akcji w organizacji służby obrony przeciwlotniczej miasta. Niewielką ilość godzin przeznaczono na zajęcia gospodarskie oraz konserwację sprzętu pożarniczego. Kursanci początkowo byli zakwaterowani w czterech salach, a po uruchomieniu kursu na strażaka elektryka - na dwóch salach, utrzymując w obu wypadkach łóżka pojedyncze. W każdą sobotę korzystali z łaźni szkolnej.
W dniu 29 czerwca 1944 r. kurs ukończyło z wynikiem pomyślnym 24 uczestników, otrzymując stopień podporucznika pożarnictwa. Większość absolwentów kursu skierowano do pracy w zawodowych strażach pożarnych.
Kursy dla podoficerów, szeregowych i mechaników motopomp.
W początkowym okresie działalności CSP organizowano kursy dla strażaków dystryktu warszawskiego. Były to kursy: mechaników motopomp, kierowców mechaników, strażaka zawodowego.
Wiadomość o rozpoczęciu szkolenia w CSP szybko rozniosła się po terenie Generalnej Guberni. Rozpoczęto organizowanie kursów podstawowych dla strażaków i podoficerów oraz kursów uzupełniających dla strażaków zawodowych. Kursy trwały od kilku tygodni do kilku miesięcy. Każdy kursant przywoził ze sobą pełne umundurowanie, a ponadto: poduszkę, koc, dwie zmiany bielizny, przybory toaletowe, pomoce naukowe oraz przybory do pisania. Kursy były opłacane przez komendy, które delegowały kandydatów. Częściowo koszty szkolenia pokrywali kursanci. Opłata wynosiła 100 złotych wpisowego oraz 7 złotych za wyżywienie dzienne od osoby. W okresie okupacji zorganizowano kilkanaście kursów.
Działalność CSP trwała do Powstania Warszawskiego. 5 sierpnia 1944 roku budynek szkolny zajął localhost powstańców. 6 sierpnia rozpoczęło się natarcie kompanii niemieckiej piechoty przy wsparciu dział. W budynek szkoły trafiły wówczas pierwsze pociski artyleryjskie. W dniach od 6 do 16 sierpnia w rejonie szkoły trwały walki obronne. 16 sierpnia budynek zajęło nowe zgrupowanie "Żubr". Do 29 września budynki szkoły służyły jako koszary powstańcze. 17 września cztery czołgi niemieckie ponawiają natarcie wzdłuż ul. Słowackiego. Od 18 do 29 września budynek zostaje umocniony przez budowę stanowisk strzeleckich w piwnicach oraz oknach parteru i pięter. Niemieckie natarcie 30 września poprzedziła nawała kilkudziesięciu pocisków artyleryjskich z baterii ustawionych na polach bielańskich. Nie mogąc zdobyć budynku w czasie pierwszego natarcia czołgów, z których jeden został przez obrońców spalony, a dwa dalsze uszkodzone - na narożnik budynku u zbiegu ulic Słowackiego i Potockiej skierowano "Goliata" - zdalnie sterowany mały czołg wypełniony 200 kilogramowym ładunkiem kruszącym. Wybuch "Goliata" zwalił narożnik szkoły od najwyższej kondygnacji aż do piwnic łącznie ze stropem piwnicznym. Około godz. Warszawskim w oddziałach AK "Żywiciela" działał localhost pożarniczy nr 259 oraz "Grupa techniczna", łącznie 38 pracowników Centralnej Szkoły Pożarniczej.
Komendanci CSP:

ppłk.poż.Adam Biedroń-Kalinowski
*)wyboru dokonano z pracy "Tradycje SGSP 1939-1989"
